Kocia kolęda

2 grudnia 2013

Nie przygotowałem się na grudzień znów-
jak orzech schowałem się pod skorupą irracjonalności.
Razem z pomarańczą na kaloryferze zasycham
i naiwnie wiarę daję Świętemu Mikołajowi.

Drogi choć czarne, tak bardzo się kręcą-
strach pomyśleć czy się odnajdę gdy je zasypie.
Zeszłoroczne postanowienia spełzły na niczym,
aż wstyd przed nowym rokiem się kłaniać.

Casting robię dla strudzonych wędrowców-
pogardziłem nimi, a oni mną wzgardzili.
Pod choinką odnajdę tylko rózgę,
a i tak jak kot spadnę na cztery łapy.

7 Odpowiedzi na “Kocia kolęda”

  1. 1 ~zla_mona Pisze :

    daj adres to wyslę Ci prezent. pomagam już psiakom z prztyliska, szlachetna paczka to i wyślę prezent Tobie! w końcu jest grudzień! ;)

  2. 2 gucio33333 Pisze :

    Trzymam za słowo!

  3. 3 ~-A. Pisze :

    Nadszedł ten czas kiedy muszę przyznać Ci rację.

  4. 4 ~tomek Pisze :

    haha, a ja Ci za te twoje bzdurne postanowienia rózgę dam :P

  5. 5 ~kot perski Pisze :

    a może w tym roku dasz się pogłaskać.

  6. 6 Dziecko lęku Pisze :

    Trochę uśmiechu dla Ciebie: :)

  7. 7 ~zla_mona Pisze :

    Ja słowa dotrzymałam, a ty szukaj tam: http://www.wykop.pl/ramka/1796162/urzad-niedoreczalnych-przesylek-pocztowych-w-koluszkach/

    m.

Napisz odpowiedź


  • RSS